Telefony to przydatne urządzenia mające niezliczoną ilość zastosowań. Są jednak bardzo podatne na uszkodzenia i usterki. Najpopularniejszym z nich jest spowodowane upadkiem na ziemię pęknięcie ekranu. W takiej sytuacji każdemu nasuwa się pytanie – co teraz? Czy opłaca się wymieniać zniszczony ekran w telefonie?

Aby odpowiedzieć na to pytanie najpierw powinniśmy poznać cenę naprawy oraz stopień uszkodzenia wyświetlacza. Aby to zrobić najlepiej jest udać się do specjalistycznego serwisu, który oceni poziom zniszczeń oraz oszacuje koszty naprawy.

Czy zawsze konieczna jest wymiana całego ekranu?

Odpowiedź na to pytanie jest krótka – nie zawsze. W większości telefonów panel wyświetlacza składa się z 3 warstw. Zazwyczaj są to szybka, dotyk oraz ekran. Bardzo często w wyniku upadku, stłuczona zostaje jedynie szybka, a nie cały moduł wyświetlacza. Aby to sprawdzić wystarczy powierzchownie zbadać nasz telefon. Jeśli ekran się nie rozlał a dotyk działa poprawnie, jest to znak, że pęknięta została tylko szybka. Są jednak modele telefonów, w których szybka oraz dotyk są jednym modułem. W takich sytuacjach dotyk nie będzie działał prawidłowo. Dlatego można wymienić cały moduł. W obu przypadkach koszty naprawy są znacznie mniejsze niż jakbyśmy chcieli wymienić cały ekran. W większości przypadków nie powinno być to więcej niż kilkaset złotych.

Co jeśli to jednak cały wyświetlacz ulegnie zniszczeniu?

Czasami jednak pojawia się pesymistyczny scenariusz, czyli uszkodził się cały wyświetlacz. W takich sytuacjach wymiana szybki nic nie da. Jeśli ekran się rozlał lub są inne oznaki tego, że wyświetlacz przestał działać prawidłowo, należy rozważyć oddanie telefonu do naprawy oraz wymianę całego ekranu. Tutaj jednak nie zawsze będzie to opłacalne, bowiem często koszty takiego zabiegu dochodzą nawet do 1000 zł, co stanowi dużą część ceny nowego telefonu. Dlatego należy dokładnie sprawdzić skalę zniszczeń oraz oszacować koszty naprawy, w tym celu najlepiej jest udać się do odpowiedniego serwisu.